Mija właśnie rok od jesiennego obozu w Benowie, gdzie na terenie powiatu malborskiego, kwidzyńskiego i sztumskiego zamontowaliśmy 28 budek lęgowych dla sów krajobrazu rolniczego (17 dla płomykówek Tyto alba i 11 dla pójdziek Athene noctua) i to w zaledwie w 4 dni. Pytano nas ostatnio o efekty zajmowania bud przez płomykówkę.

To jak wygląda zasiedlenie budek postanowili sprawdzić w czerwcu Sławek Rubacha i Karol Niemiec. A czerwiec był upalny tego roku… Chłodne wnętrza kościołów nijak się miały do temperatur na wieżach, na które wchodząc wąskimi schodami z każdym kolejnym krokiem zastanawialiśmy się czy idziemy w dobrym kierunku. Wszak upały przecież – szczególnie te piekielne – cechują niższe partie… Do wieczora udało nam się sprawdzić większość budek. Niestety tylko w jednej stwierdziliśmy obecność sów. To stanowisko zresztą napawało optymizmem już podczas montażu budki. Znaleziono tu liczne wypluwki i pióra płomykówki. Kolejne kontrole potwierdziły obecność samca.

Z czego może wynikać takie słabe zainteresowanie budkami? Pójdźki na Żuławach mają jeszcze wystarczająco dużo dogodnych miejsc do lęgu tj. stare domy, budynki gospodarcze itp. Warto przy okazji nadmienić, że Żuławy to nie lubuskie ze Słońskiem na czele, gdzie jest silna populacja gniazdująca w dziuplastych drzewach. U nas pójdziek w dziuplach nie uświadczy się. A i niestety z każdym rokiem na Żuławach i Pomorzu ubywa dobrych, bezpiecznych miejsc dla sów. W przyszłości właśnie te powieszone przez nas budki będą stanowiły alternatywę dla miejsc, w których dziś sowy wyprowadzają lęgi. A płomykówki na Żuławach są tak nielicznie, że nawet to jedno stwierdzenie gatunku bardzo cieszy.

W najbliższym czasie na Żuławach zamontujemy kolejną budkę dla pójdźki i dwie dla płomykówki. Wszystkie na terenie gospodarstw.

Na zdjęciach widać wypluwki płomykówki z budki, do której ciągle zagląda ptak. Pamiętajcie, że takie ślady obecności również wpisujemy do bazy – Atlasu Sów Polski. A, że montaż tej budy był kluczowy, to i ekipa montująca potraktowała zadanie odpowiednio do oczekiwań i z należną powagą przyłożyła się do pracy. Studiując też periodyki poświęcone stolarce… 😀

Pozdrawiamy wolontariuszy z Benowa!
A o ubiegłorocznym obozie sowairskim wspominaliśmy tutaj.

Tekst: Karol Niemiec i Ewelina Kurach

 

Podziel się! Share!Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on Twitter

Dołącz do nas już teraz

Twoje członkostwo i aktywność w Stowarzyszeniu pomoże zachować przyrodę, chronić populacje sów i szerzyć wiedzę o tych wspaniałych ptakach. Przyłącz się do nas.

Zostań członkiem SOS »

Atlas Sów Polski

atlas.sowy.sos.pl

Największa baza gromadząca obserwacje żywych i martwych sów oraz śladów ich obecności w Polsce. Zgłoś swoje obserwacje!

» Przejdź do: atlas.sowy.sos.pl

Partner BizneSowy

Zapoznaj się z regulaminem naszego programu partnerskiego.

» Przejdź do strony Programu

© 2016 Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonane przez Tru studio