
Relacja pracowników i wolontariuszy Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Kościanie:
Dziś chcemy podzielić się historią, która bardzo nas poruszyła i która – mimo ogromnej walki – zakończyła się niepowodzeniem.
Tydzień temu (13.11.2025 roku) w woj. lubuskim służby ratunkowe prowadziły akcję uwolnienia puchacza Bubo bubo, który wpadł do komina pieca, w którym w tym czasie palono.
Ptak spędził tam dobę będąc przez ten czas narażonym na spaliny z palącego się opału.
Straż pożarna od razu podała mu tlen, który w tamtym momencie uratował mu życie.
Niestety, puchacz przez kolejną dobę przebywał w miejscu, w którym nie otrzymał żadnej pomocy medycznej. W przypadku poparzeń dróg oddechowych liczy się każda godzina… Pamiętaj o tym!
Po konsultacji interwencyjnej i dzięki natychmiastowej reakcji Sławka Rubachy ze Stowarzyszenia Ochrony Sów, puchacz trafiła do nas. Jego stan był krytyczny: skrajna duszność, niedotlenienie, objawy zaczadzenia i uszkodzenia dróg oddechowych.
W takich przypadkach każda manipulacja może zakończyć się nagłą zapaścią. Dlatego przez kolejne trzy doby prowadziliśmy bardzo ostrożne i ciągłe leczenie: tlenoterapię wysokoprzepływową, nebulizacje, płynoterapię i leki wspierające regenerację dróg oddechowych.
Po 72 godzinach udało się osiągnąć stabilizację, a w nas zaczęła tlić się nadzieja…
Niestety, w czwartej dobie nastąpiła gwałtowna dekompensacja oddechowa, której nie udało się zatrzymać. Straciliśmy tego wyjątkowego, rzadkiego ptaka…
W sytuacjach, w których życie dzikiego zwierzęcia jest zagrożone i wymaga natychmiastowej, specjalistycznej pomocy, zwierzę powinno jak najszybciej trafić do OŚRODKA REHABILITACJI DZIKICH ZWIERZĄT.
Do miejsca, które tworzą ludzie na co dzień leczący DZIKIE zwierzęta, znają ich fizjologię, wiedzą jak z nimi postępować i jakie leczenie zastosować u konkretnych gatunków, a przede wszystkim – dla których te zwierzęta są PRIORYTETEM i czuwają nad nimi całą dobę.
Moglibyśmy uratować wiele istnień, gdyby trafiały do nas od razu, zamiast spędzać kluczowe godziny w miejscach, które im tego nie zapewniają.”.
Przyłączamy się do tego ważnego apelu.
- Poszkodowany puchacz. ORDZ w Kościanie.
- Poszkodowany puchacz. ORDZ w Kościanie.
- Poszkodowany puchacz. OŚRDZ w Kościanie.
© 2016 Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykonane przez Tru studio









